Opublikowano Dodaj komentarz

Wspomnienia z Kociewie Design Festiwal 2020

Dnia 9 lutego 2020 r. odbył się II Kociewie Design Festiwal w Skurczu. Jest to pierwsze wydarzenie rozpoczętego 8 lutego 2020 r. VI Kongresu Kociewskiego. I tym razem brałem udział w tym wydarzeniu, więc czas trochę o nim opowiedzieć.

W odwiedzinach u Rodziny
To dopiero drugi raz, jak jestem na Kociewiu, a uczucie jakbym odwiedzał rodzinę, z która mieszka tylko trochę dalej odemnie. Znajome miejsca – Skórcz, Barłożno, Mirotki – i ludzie – Dorota Piechowska i jej rodzina, Działacze Kociewscy, Wolontariusze.

Wykłady
W tym roku mój wykład nie był tak obszerny, jak w zeszłym, więc zmieściłem się w wyznaczonym czasie prelekcji. Tak jak poprzednia, poświęcona była haftowi kociewskiemu, ale tym razem prezentowałem wyniki moich badań poczynione pomiędzy Festiwalami.

Oprócz mojego wykładu odbyło się kilka innych, prezentujące różnorodną tematykę, dla których Kociewie stało się wątkiem przewodnim. Dla mnie najciekawsze były wykłady Patrycji Frenkiel poświęcony niematerialnemu dziedzictwu kulturowemu oraz Kamili Gillmeister, która zaprezentowała wyniki swoich badań nad strojem kociewskim.

Smaki Kociewia
Koło Gospodyń Wiejskich Mirotki ugościło nas pysznymi daniami regionalnymi. Zwłaszcza w pamięci utkwił mi szandar i przepyszne ruchanki nadziewane jabłkiem. Naprawdę były bardzo dobre, a musicie wiedzieć, że nie przepadam specjalnie za wypiekami nadziewanymi jabłkami i dla tego należy się Panią z KGW szczególna pochwała.

Jarmark i Występy
Tego roku zaprezentowało się wielu wystawców, więcej niż w zeszłym roku. Specjalnie na Kociewie Design Festiwal przygotowałem nową teczkę „Wzory Haftu – Haft Kociewski Szkoła Morzeszczyńska”, która cieszyła się zainteresowaniem odwiedzających część wystawienniczo-widowiskową festiwalu.

Ale nic nie mogło się równać tego dnia z popularnością Grega Piskorskiego, który w czasie festiwalu miał swój występ. Kolejka po autograf do niego przecinała całą salę na skos. Punktem zamykającym festiwal był występ Rokocinianek.

Podsumowanie
Festiwal nie był dla niczym nowym, jak w zeszłym roku, ale był przeze mnie wyczekiwanym obowiązkowym punktem w roku. Miło wrócić do „rodzinnych” stron. I tak jak w zeszłym roku, był motorem, który popchnął moje badania nad haftem kociewskim dalej. Być może dzięki temu zbiorę materiał na następny wykład…

Poniżej galeria zdjęć dra Michała Kargula z części konferencyjnej festiwalu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *